Koszt utrzymania samochodu [+ plik w Excelu]

Zastanawiałeś się kiedyś, ile kosztuje utrzymanie samochodu? Ile miesięcznie, rocznie lub w całym okresie użytkowania wydasz pieniędzy na samochód? Podejrzewam, że tak 🙂 ale czy liczyłeś dokładnie wszystkie koszty? Dziś zamierzam ci to ułatwić dzięki specjalnemu arkuszowi stworzonemu w Excelu. Przyjrzyjmy się wszystkim kosztom, które generuje samochód.


Wpis jest częścią cyklu tematycznego budżet domowy

Ok, zacznijmy od pliku, na bazie którego powstał ten wpis. Możesz go ściągnąć i śmiało wykorzystać do obliczenia realnych kosztów używania Twojego samochodu:

POBIERZ KALKULATOR KOSZTÓW UTRZYMANIA SAMOCHODU


Posiadanie samochodu w dzisiejszych czasach jest niemal niezbędne. Jeździmy do pracy, na zakupy, po dzieci do szkoły, na wakacje itp. Szczęśliwi ci, którzy mieszkają w miastach ze sprawnie działającą komunikacją miejską i nie muszą korzystać z samochodów 🙂 Jeszcze inni posiadają samochód „bo lubią”. Wymarzone cabrio, albo amerykański krążownik na pewno kuszą nie jedną osobę 🙂

W dzisiejszym wpisie nie chodzi o  zniechęcenie do używania samochodów, ale o uzmysłowienie, że samochód to również wydatki. Może istnieje sposób, aby nieco je ograniczyć i zwiększyć oszczędności? A jak już wiemy, nawet niewielkie kwoty robią różnicę.


Koszt utrzymania samochodu

Poniżej przedstawiam przykład na podstawie moje małego i taniego samochodu 🙂 Założenia, wyliczenia i zdjęcia na podstawie pliku Excela, który wyżej załączyłem 🙂

Pierwszą i najważniejszą zakładką w pliku Excela jest „koszt utrzymania samochodu”. To w niej powinieneś wprowadzić dane wejściowe, aby otrzymać w rezultacie koszt utrzymania samochodu.

Dane wejściowe do wprowadzenia (żółte pola do wypełnienia):

Dane wejściowe

Jak sam widzisz, danych do wypełnienia jest dość dużo, ale jest to konieczne, aby rzetelnie oszacować całkowity koszt utrzymania samochodu. Większość pozycji nie budzi wątpliwości. Jest jednak kilka, przy których należy się zastanowić lub oszacować ich wartość.


Indeks WIG. Najpopularniejszy indeks giełdowy na polskiej giełdzie. Każdy z nas się nim posługuje, ale czy wiemy, czym dokładnie jest? Mimo, że najpopularniejszy, to jednak posiada kilka wad! I to dość sporych. Na przykład osobiście rzadko używam indeksu WIG jako benchmarku – po prostu nie odzwierciedla mojego sposobu inwestowania.

Dowiedz się więcej o tym, jak zbudowany jest WIG!


Pozycje do wypełnienia:

  • Wartość samochodu – można poszukać podobnego modelu na allegro lub otomoto, aby ustalić wartość samochodu
  • Planowany roczny przebieg – dość prosto oszacować przebieg na podstawie lat poprzednich i zakładanych planów na kolejny.
  • Cena paliwa – mocno się zmienia w ostatnich miesiącach, ale jakąś trzeba przyjąć – przyjąłem średnią z ostatnich miesięcy, zakładając, że w najbliższej przyszłości niewiele się zmieni.
  • Średnie spalanie samochodu – większość osób powinna wiedzieć, ile mniej więcej pali ich samochód 🙂
  • Coroczny przegląd techniczny – jeśli masz nowy samochód, to pierwszy przegląd dopiero po 3 latach. Później co 2 lata, a następnie co roku. Koszt takiego przeglądu jest stały i wynosi 98 zł.
  • Ubezpieczenie OC (lub OC + AC) – proste, po prostu wpisujesz ile płacisz za ubezpieczenie.
  • Serwis samochodu – bieżące koszty serwisowania, czyli wymiany oleju, filtrów itp.
  • Naprawy samochodu – pierwsza z trudnych pozycji. W końcu skąd mamy wiedzieć, czy pojazd się popsuje? Znam swój samochód na tyle, że 700 zł na konieczne naprawy mogę założyć w ciemno 🙂 Mam nadzieję (i życzę ci tego!), że z czystym sercem możesz w tę pozycję wpisać 0 zł.
  • Pozostałe – inne drobne koszty eksploatacyjne, czyli płyny, wycieraczki, dywaniki, akcesoria, parkingi (karty parkingowe) itp.
  • Koszt kompletu opon letnich – również nie powinieneś mieć problemu z oszacowaniem tej wartości. Można się podeprzeć danymi z np. serwisu oponeo.pl
  • Na ile km wystarczą opony letnie? – kolejna trudna pozycji. Na podstawie doświadczenia i informacji znalezionych w Internecie, założyłem, że na komplecie opon letnich jestem w stanie (bezpiecznie!) pokonać 40 tysięcy km. Wiele zależy od stylu jazdy, od dróg po jakich się poruszamy itp. Można znaleźć głosy, że komplet wystarczy na 80 tys. km, inni piszą, że opony na oś napędową potrafią zużyć po 20 tys. km 🙂
  • Ile miesięcy na oponach letnich? – po prostu ile miesięcy w roku jeździsz na oponach letnich – w moim przypadku jest to 7 miesięcy (kwiecień – październik).
  • Koszt kompletu opon zimowych – j.w. w oponach letnich
  • Na ile km wystarczą opony zimowe? – j.w. w oponach letnich
  • Roczna utrata wartości – czyli po prostu stawka amortyzacji. Również jest to trudna pozycji. Nowe samochody tracą na wartości szybciej. Te z większym ‚przebiegiem’ nieco wolniej. W moim przypadku jest to obecnie ok. 15% rocznie. Taka wysokość stawki powoduje, że samochód w ciągu czterech lat straci połowę swojej wartości. Myślę, że jest to bezpieczna wartość dla przeciętnego samochodu w wieku 4-10 lat.

Mam nadzieję, że teraz wszystkie pozycje są jasne 🙂 Na podstawie powyższych danych liczone są poszczególne koszty utrzymania samochodu, więc należy określić je rzetelnie! Pamiętaj o tym.

Już w tabeli z danymi wejściowymi widzisz roczne koszty poszczególnych grup. I tak na przykład na paliwo wydam ok. 2870 zł, eksploatacja to ok. 1600 zł, koszty opon to ok. 230 zł, a amortyzacja to ok. 825 zł. Razem ok 5500 zł.

Zatrzymam się na chwilę przy amortyzacji. Z jakiegoś powodu jest to często pomijany koszt, chociaż obok paliwa największy, szczególnie w przypadku drogich samochodów. Amortyzacja to po prostu koszt związany z utratą wartości samochodu. Jeżeli w omawianym przykładzie amortyzacja wynosi 825 zł, to o tyle na wartości w ciągu następnego roku straci mój samochód. Oczywiście, koszt ten nie wiąże się z wydaniem pieniędzy z mojej kieszeni, ale tyle muszę odłożyć, aby w pewnym momencie móc „odtworzyć” samochód. Inaczej mówiąc, jest to ‚strata’ wynikająca z różnicy pomiędzy ceną zakupu, a ceną sprzedaży samochodu.


Przykład – idea amortyzacji:

Powiedzmy, że w chwili zakupu samochód jest wart 10000 zł i traci na wartości 15% rocznie. Samochód chcę sprzedać po 3 latach i kupić kolejny, podobnej klasy.

  • W pierwszym roku amortyzacja wynosi 10000 * 15% = 1500 zł. Wartość samochodu wynosi 8500 zł
  • W drugim roku amortyzacja wynosi 8500 * 15% = 1275 zł. Wartość samochodu wynosi 7225 zł
  • W trzecim roku amortyzacja wynosi 7225 zł * 15% = 1083 zł. Wartość samochodu wynosi 6142 zł.

Załóżmy, że bardzo dobrze oszacowałem amortyzację (utratę wartości pojazdu) i rzeczywiście udało mi się sprzedać samochód za 6142 zł. W tym czasie amortyzacja wyniosła 1500 + 1275 + 1083 = 3858 zł. Jeżeli każdego miesiąca odkładałem do skarbonki wartość oszacowanej amortyzacji, to mam w niej w tej chwili właśnie 3858 zł. Jeżeli dodam do pieniędzy w skarbonce kwotę uzyskaną ze sprzedaży samochodu to otrzymam 3858 + 6142 = 10000 zł. Czyli mam dość pieniędzy, aby znów kupić nowszy samochód podobnej klasy! 🙂 Taka właśnie jest idea liczenia amortyzacji.


Koszty, które zostały wyliczone w oparciu o powyższe dane wejściowe zostały przedstawione w czterech ujęciach. Każde z nich (mam nadzieję) ma jakiś sens 🙂

Koszty utrzymania samochodu w podziale na kategorie:

  1. Koszty paliwa
    Paliwo to najwyższy bieżący koszt utrzymania samochodu. Dlatego postanowiłem go wyodrębnić. W tej grupie kosztowej wyliczone koszty = rzeczywistym wydatkom. Czyli dokładnie tyle wydamy pieniędzy.
  2. Koszty paliwa + eksploatacji
    Do punktu 1. dodane zostają koszty eksploatacji, czyli koszty przeglądów, serwisu, ubezpieczenia, napraw i innych drobnych akcesoriów. W tej kategorii koszty również są równe rzeczywistym wydatkom, które będziemy musieli ponieść.
  3. Koszty paliwa + eksploatacji + opony
    Pierwsza z kategorii, w której koszty nie są równe rzeczywiście poniesionym wydatkom. Do punktu 2. doliczone zostało zużycie opon. Zauważ, że w danych wejściowych podawałeś, ile kosztują opony letnie/zimowe, ile kilometrów planujesz na nich przejechać oraz ile miesięcy używasz danego rodzaju opon. Na tej podstawie policzone zostało zużycie opon. Np. jeżeli rocznie jeździsz na letnich oponach pół roku, a twój roczny przebieg wynosi 40000 km, to średnio na „letnich” przejeżdżasz 20000 km. Jeśli podałeś, że opony letnie wystarczają ci na 40000 km, to komplet starcza ci na dwa lata. To znaczy, że jeżeli komplet kosztuje 800 zł, to roczne zużycie wynosi 400 zł (800 zł/2). Czyli koszt nie pokrywa się z wydatkiem, bo w każdym roku koszt wynosi 400 zł, a pieniądze na opony wydajesz co dwa lata (800 zł). Zasada podobna do amortyzacji.
  4. Koszty paliwa + eksploatacji + opony + amortyzacja
    Ostatni punkt i jednocześnie najważniejszy – tutaj właśnie jest przedstawiony realny koszt utrzymania samochodu. Obejmuje nie tylko bieżące koszty, za którymi idą wydane pieniądze, ale również koszty rozliczane w czasie (wydatki, które ponieśliśmy wcześniej lub później będziemy musieli ponieść, aby ‚odtworzyć’ nasz samochód do stanu początkowego) – opony oraz amortyzację samochodu.

Powyżej opisane cztery kategorie kosztów zostały ujęte w podziale na:

  • koszty roczne
  • koszty miesięczne
  • na 100 km
  • na 1 km

Uff, brzmi skomplikowanie. Popatrzmy więc na rezultat naszych działań 🙂

koszt utrzymania samochodu

Hmm, tak, właśnie z tych skomplikowanych obliczeń i mnogości podanych informacji wyszła taka prosta tabelka. Ale za to jakie ciekawe informacje zawiera! Co można przeczytać z tabeli? Na przykład, że:

  • miesięcznie na paliwo potrzebuję średnio 240 zł,
  • razem z kosztami eksploatacji w ciągu roku wydam z kieszeni prawie 4500 zł,
  • a jeżeli chcę również uwzględnić koszt zużycia opon oraz utratę wartości to utrzymanie samochodu „pożera” 5530 zł!…
  • … co na 1 km planowanego przebiegu daje 55 groszy,
  • i wiele innych cennych informacji – do samodzielnej interpretacji 🙂

W pliku Excela pod tabelką jest kilka wykresów, które pozwalają lepiej przedstawić poszczególne koszty 🙂


Co by było, gdyby…?

Ok, policzyliśmy koszty utrzymania samochodu. Możemy się jeszcze zastanowić, „co by było, gdybym znalazł tańsze ubezpieczenie?”. Albo „co by było, gdybym zaczął jeździć oszczędniej i zmniejszył zużycie paliwa?”.

Z pomocą przychodzi kolejna zakładka w pliku Excela. Możesz w niej podać alternatywne wartości dla niektórych założeń i zobaczyć, o ile zmieniłyby się koszty utrzymania samochodu.

Tabela do podania alternatywnych założeń:

Co by było, gdyby

Jak widzicie, wyżej przyjąłem, że dzięki oszczędniejszej jeździe spalanie spadnie z 7 l/100 km do 6,8 l/100 km. Powiedzmy, że udało mi się znaleźć tańsze ubezpieczenie OC. Reszta założeń pozostaje bez zmian.

O ile zmieniły się koszty, dzięki zmianie założeń?:

Roczny koszt utrzymania samochodu - wersja alternatywna

Przez tę prostą zmianę mogę zaoszczędzić łącznie 122 zł. Niby niewiele, ale zawsze coś 🙂 Uważam, że jest to przydatna zakładka, jeśli chcemy poszukać oszczędności w kosztach używania samochodu.

Wyżej wrzuciłem zrzut ekranu dla rocznych kosztów utrzymania samochodu, ale w pliku Excela znajdziesz także wersją dla miesięcznych kosztów, na 100 km oraz na 1 km przebiegu.


Wróciła inflacja! Póki co tylko 1,8%… właśnie, czy tylko?

Czy wiesz, że inflacja 1,8% spowoduje, że w ciągu 5 lat Twoje oszczędności trzymane ‚w skarpecie’ stracą prawie 10% na wartości?

Zabezpiecz swoje pieniądze lokatami! Prosto, bez ryzyka, bez utraty wartości pieniędzy!

Listę aktualnie najatrakcyjniejszych lokat możesz znaleźć w tym miejscu.

Koszt utrzymania samochodu


Koszt dojazdu do…

Skoro mamy już tyle danych, grzechem byłoby nie skorzystać z nich 🙂 W ostatniej zakładce można w łatwy sposób policzyć, ile kosztuje dojazd w określone miejsca. Np. do pracy, do szkoły, na działkę lub na wakacje. Jest również podział na obecne koszty (Jest…) oraz alternatywne, które były podane we wcześniejszej zakładce (Gdyby było…).

Tyle wydaję na paliwo, aby dojechać do:

Kosz dojazdu do - paliwo

Tabelka prosta, ale uzmysławia pewne rzeczy. Na przykład na dojazd do pracy, na samo paliwo, wydaję ponad 21 zł. A przecież w moim przypadku to tylko ok. 55% całkowitych kosztów!

We wpisie ‚dlaczego warto oszczędzać niewielkie (z pozoru) kwoty?‚ pisałem, że w ramach oszczędności zrezygnowałem z jeżdżenia samochodem na boisko, na rzecz roweru (niezła rozgrzewka!). Samo paliwo, zgodnie z powyższą tabelą, to 1,72 zł. Gram dwa razy w tygodniu, przez 7 miesięcy w roku. Daje to oszczędność ok. 50-60 zł na sezon. Wiem, majątek to nie jest, ale takich malutkich rzeczy, o których myślimy „nie warto, żadna to oszczędność” można znaleźć całkiem sporo. A wtedy w sumie zbiera się konkretna kwota. Pamiętajmy też, że to samo paliwo! Nie jeżdżę – nie zużywam także podzespołów samochodu.

Koszt dojazdu do… z uwzględnieniem kosztów paliwa, eksploatacji i opon:

Koszt dojazdu do - paliwo, eksploatacja, opony

Powiedzmy, że amortyzacja jest w miarę stała – na pewno nie zmieni tego kilka kilometrów przejechanych na boisko 🙂 Ale koszty paliwa, zużycia podzespołów i opon ponoszę.  Patrząc w ten sposób, okazuje się, że dzięki zmianie samochodu na rower nie tylko dostaję gratis dobrą rozgrzewkę przed graniem, ale także za każdym razem oszczędzam 2,82 zł. Czyli prawie 6 zł tygodniowo 🙂

Dojazd do pracy to już inna bajka. 35,29 zł, 20 dni w tygodniu. To już kwota 700 zł miesięcznie :/ Dopóki nie zrobiłem tego zestawienia, nie zdawałem sobie sprawy z tego, że tyle wydaję na dojazdy do pracy! A przecież nie ma tu jeszcze amortyzacji, czyli utraty wartości pojazdu. Od jakiegoś czasu raz w tygodniu robię ‚dzień bez samochodu’. Jadę do pracy pociągiem – nowe pociągi, jest wygodnie, można poczytać, przejść się przez miasto, ładne dziewczyny. Kilka plusów jest 🙂 Minusem jest to, że tracę w ten sposób ok. godziny czasu. Ale oszczędzam za każdym razem 35 zł (koszt dojazdu samochodem) – 15 zł (koszt biletów) = 20 zł :). Rocznie? Około 1000 zł.


Podsumowanie

Narzędzie jest ciekawe. Od czasu do czasu do niego wracam, aby zrewidować koszty utrzymania samochodu lub policzyć koszt utrzymania samochodu, który chciałbym kupić – jestem właśnie na etapie zmiany samochodu. Bardzo przydatne, w końcu kupujemy nie tylko samochód, ale także koszty jego utrzymania!

Podsumowując, dzięki prostemu plikowi w Excelu możesz policzyć całkowite koszty utrzymania samochodu z podziałem na kilka kategorii, na okresy. Zobaczysz także, ile kosztuje cię dojazd do konkretnych miejsc. A może dzięki temu uzmysłowisz sobie, ile tak naprawdę kosztuje cię samochód i uda ci się znaleźć jakieś oszczędności?

5 minut ‚roboty’ i wszystko gotowe! 🙂 Polecam przejrzeć plik i zastanowić się nad swoim samochodem w kontekście portfela 🙂


Czy wiesz, ile kosztuje utrzymanie Twojego samochodu?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...

STOP

Zapisałeś się już na listę wybrańców? 🙂

-> błyskawiczna informacja o nowych wpisach

-> informacja o zmianach wskazań barometru makro

-> informacja o wynikach portfela inwestycyjnego

 

 

Podziel się:

1 komentarz

  1. amadik   •  

    Masakra, ja mam w miare ekonomiczny samochod aczkolwiek troche wiecej jezdze, ale koszt roczny wychhodzi mi jakies 11-12 razy wiekszy. Fakt nei tylko robie okolo 40 000 km rocznie, ale tez np moje opony nie starczaja na te 40 000 km. Podaany tutaj przykladowy koszt oc + ac to jakas bajka u mnie wynosi to minimum 2000 zlotych. O naprawach nie wspomnę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *