Podsumowanie portfela – kwiecień 2017

Kwiecień był miesiącem, w którym WIG zdecydowanie urósł. Głównie za sprawą dużych spółek. Małe i średnie wpadły w małą zadyszkę. Na długo? Mam nadzieję, że nie! W samym portfelu sporo się dzieje. W tej chwili mam sporo wolnej gotówki na zakupy – czekam na kwartalne raporty spółek. Sezon już się zaczął! Zapraszam na krótkie podsumowanie portfela inwestycyjnego za poprzedni miesiąc.


Do bieżącej kontroli wyników portfela inwestycyjnego używam portalu MyFund.pl

Zapraszam do zapoznania się z moją Strategią Inwestycyjną 2017-2020którą realizuję za pomocą opisywanego tutaj Portfela inwestycyjnego

Sposób obliczania benchmarku opisałem w tym wpisie na blogu.

Polecam również przeczytać kilka ogólnych informacji o moim Portfelu inwestycyjnym, a właściwie portfelu inwestycyjno-oszczędnościowym


OPERACJE W PORTFELU W KWIETNIU 2017 r.


Trochę się działo w kwietniu. Przede wszystkim po wynikach za IV kwartał 2016 roku zdecydowałem się na sprzedaż akcji dwóch spółek:

  • Dom Development (zwrot +12,66%)
  • Redan (-0,38%)

Patrząc na operacje na akcjach z marca i kwietnia łatwo zauważyć, że ostatnio więcej sprzedaję, niż kupuję. W portfelu zostały zaledwie dwie spółki. A dostępne wolne środki dają miejsce w portfelu dla kolejnych 4-5 spółek (docelowo 6-7 spółek w pełnym portfelu). Śledzę i analizuję wyniki za I kwartał. Mam nadzieję, że uda się wytypować kilka interesujących spółek do zakupu. Szczerze mówiąc, po wynikach za IV kwartał 2016 roku nie było to łatwe.

Muszę również popracować nad strategią zarządzania portfelem. Gdy pojawiały się pierwsze raporty za IV kwartał 2016 roku mój portfel był pełny – nie miałem wolnych środków na zakup akcji. Właśnie wtedy pojawiły się w moim systemie analizy fundamentalnej alerty dla m.in. Lotosu i PKN Orlen (wcześnie publikują raporty!). Gdybym wówczas miał wolne środki, kupiłbym PKN Orlen zdecydowanie wcześniej, czyli po prostu po niższej cenie. Cóż, po raz kolejny okazuje się, że zarządzanie realnym portfelem jest znacznie trudniejsze, niż zabawa wirtualnym portfelem lub testowanie strategii inwestycyjnych ‚na papierze’.

W kwietniu skończyła się jedna z lokat w Idea Bank. Jak ostatnio pisałem, obecnie oprocentowanie lokat nie rozpieszcza, szczególnie patrząc na rosnącą inflację – realne stopy procentowe są ujemne! Zapraszam do wpisu, w którym szerzej komentuję to zagadnienie. O lokatach w kontekście inflacji pisałem również we wpisie: ‚Wraca inflacja! Co z oszczędnościami?‚.

Morał jest taki, że lepiej wolne środki trzymać na nisko oprocentowanej lokacie, niż w skarpecie 🙂

Dlatego rozejrzałem się za nową lokatą i zdecydowałem się na stosunkowo nieźle oprocentowaną lokatę w Idea Bank – „Lokata od Zająca” na pół roku, oprocentowana 2,25% w skali roku. Takie oprocentowanie zabezpiecza mnie przed inflacją – przynajmniej nie tracę!

Zestawienie aktualnie najatrakcyjniejszych lokat możesz znaleźć tutaj.


UDZIAŁ AKTYWÓW W PORTFELU; STAN NA 30.04.2017 r.


Bardzo duży udział gotówki w portfelu spowodowany jest, jak wyżej wspomniałem, przetasowaniami w portfelu spowodowanymi wysypem raportów kwartalnych. Dodatkowo po IV kwartale 2016 roku trudno było znaleźć spółki, które spełniały moje kryteria oceny fundamentalnej. Efekt jest taki, że środki leżą i czekają na interesujące spółki. Docelowo, jeżeli portfel agresywny wypełni się akcjami, proporcje między portfelem agresywnym, a bezpiecznym powinny wynosić ok. 50% do 50%.


SZCZEGÓŁOWY SKŁAD PORTFELA; STAN NA 30.04.2017 r.


Jak pisałem wyżej – ze spółek giełdowych pozostały PKN Orlen, Ferro. Do tego certyfikaty atrakcyjnego FIZ Trigon Polskie Perły.

Lokaty to przede wszystkim bezpieczna część portfela. Duża część gotówki to w większości środki czekające na okazje inwestycyjne.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to do końca maja portfel zapełni się akcjami w ok. 50%!


Od początku 2017 roku prowadzę swój portfel inwestycyjny zgodnie ze Strategią Inwestycyjną.

Istotne jest, aby wyznaczyć sobie cel i konsekwentnie go realizować!

Polecam dwa wpisy na blogu związane ze Strategią:

  1. Teoretyczne podejście do tworzenia Strategii – pomoże ci stworzyć własną!
  2. Opis mojej Strategii Inwestycyjnej na lata 2017-2020

PORÓWNANIE DO INDEKSÓW I BENCHMARKU – WYNIKI KWIETNIA 2017 r.


Bardzo dobry wynik indeksu WIG! Jeżeli popatrzymy na mWIG40 i sWIG80 nie jest już tak dobrze. Małe i średnie spółki złapały zadyszkę.

Ciekawe informacje prezentujeIndeks cenowy, który spadł w kwietniu o 1,11%. Indeks cenowy jest indeksem, w którym wszystkie spółki mają dokładnie takie same wagi – bez względu na ich rynkową kapitalizację. Bardzo dobrze prezentuje zachowanie szerokiego rynku. Wniosek jest prosty – w kwietniu na rynku wartość większości spółek spadła.

Portfel w kwietniu urósł o 1,21%. Biorąc pod uwagę średnie zaangażowanie w akcje (niskie!) oraz bardzo duży udział gotówki w portfelu jest to dobry wynik. Szczególnie, że w kwietniu zapłaciłem podatek ‚Belki’, który jest przecież kosztem, który obniża wynik. Niestety…

Benchmark, który liczę w bardzo dokładny sposób (opisany tutaj!) w kwietniu wzrósł o 0,68%. Krótko mówiąc, wagi poszczególnych składowych benchmarku ustalam na podstawie średniego udziału danych klas aktywów w portfelu w konkretnym miesiącu. Rozwiązanie jest więc bardzo dokładne i daje ciekawe rezultaty. Teoretycznie jest pracochłonne, w praktyce dzięki MyFund.pl i prostemu arkuszowi w Excelu obliczenie benchmarku zajmuje 5 minut miesięcznie 🙂


PORÓWNANIE DO INDEKSÓW – OD POCZĄTKU ISTNIENIA PORTFELA


Wykres pokazuje, że w całym okresie inwestowania były tak naprawdę dwa okresy, w których wartość portfela rosła. Początek inwestowania, czyli druga połowa 2013 roku oraz początek 2017 roku.

Wynik portfela (+39,13%) bije jedynie indeks mWIG40 (+50,34%). Trzeba jednak pamiętać, że mój portfel nie jest typowo giełdowy, więc porównywanie się z indeksami giełdowymi jeden do jednego jest raczej ciekawostką!


PORÓWNANIE DO BENCHMARKU – OD POCZĄTKU ISTNIENIA PORTFELA


Zdecydowanie ciekawiej (i rzetelniej z merytorycznego punktu widzenia!) wypada porównanie do benchmarku. Od początku inwestowania portfel urósł 39,13%. Benchmark w tym samym czasie wzrósł 28,87%. Wniosek? Bardzo prosty – moje decyzje inwestycyjne są skuteczne, skoro udaje mi się pobijać wyniki benchmarku!

W tej chwili przewaga nad benchmarkiem wynosi 10,26 pkt. proc. Jest tylko jedno ‚ale’. Praktycznie cała przewaga została wypracowana w początkowym okresie inwestowania. W późniejszym okresie portfel zachowuje się bardzo podobnie do benchmarku.

Udowadnia to tylko jedno – bardzo trudno pobić solidnie dopasowany benchmark. Realny portfel inwestycyjny obarczony jest sporymi kosztami (prowizje, spready, koszty rachunku, problemy z płynnością, kwestie zarządzania portfelem, aspekt psychologiczny, podatek od zysków kapitałowych), których nie uświadczymy w benchmarku. W praktyce nasze decyzje inwestycyjne muszą być dobre, abyśmy równali się z benchmarkiem. Bardzo dobre, aby benchmark pobić.


ŚREDNIOROCZNA STOPA ZWROTU – CAGR


Wykres, który tak naprawdę jest jednym z moich ulubionych – średnioroczna stopa zwrotu. W całym okresie inwestowania, średniorocznie portfel zarabiał 9,39% w skali roku. I to po wszystkich kosztach! Moim zdaniem bardzo solidny wynik, szczególnie jeżeli porównamy się z benchmarkiem i indeksami giełdowymi.

Martwi mnie tylko jedna rzecz. Dobre wyniki indeksów giełdowych (mWIG40 rósł rocznie średnio o 11,72%!) pokazują, że póki co inwestuję tak naprawdę w bardzo dobrym okresie. W okresie hossy. Jak będzie się zachowywał mój portfel, a przede wszystkim ja (aspekt psychologiczny!), gdy nadejdzie prawdziwa bessa?


Od początku 2017 roku prowadzę swój portfel inwestycyjny zgodnie ze Strategią Inwestycyjną.

Istotne jest, aby wyznaczyć sobie cel i konsekwentnie go realizować!

Polecam dwa wpisy na blogu związane ze Strategią:

  1. Teoretyczne podejście do tworzenia Strategii – pomoże ci stworzyć własną!
  2. Opis mojej Strategii Inwestycyjnej na lata 2017-2020

STOPIEŃ REALIZACJI STRATEGII


Jak wiesz (albo i nie 🙂 ) za pomocą portfela inwestycyjnego realizuję swoją Strategię Inwestycyjną 2017-2020. Celem jest zakup nieruchomości. Warto mieć konkretnie postawiony cel i jasno zdefiniowaną ścieżkę jego osiągnięcia 🙂 Póki co wszystko wygląda ok:

Przyrost kapitału idzie zgodnie z planem. Wszystko powinno pójść dobrze, chyba, że:

  1. Nadejdzie bardzo silna bessa – nie oszukujmy się, dobre decyzje inwestycyjne to jedna strona medalu. Druga to okres, w którym przypada nam inwestować. Na to niestety nie mamy już dużego (żadnego?) wpływu. Mam nadzieję, że do końca 2020 roku rynek się nie załamie 🙂
  2. Nieplanowane wywrócenie życia do góry nogami. Nowy samochód, choroba, zmiana planów z innych, niesprecyzowanych powodów… sami wiecie – życie niesie wiele niespodzianek, niekoniecznie miłych dla naszego portfela 🙂 Najbardziej obawiam się o stan samochodu. Niby jest OK, ale w trakcie tych czterech kolejnych lat na 90% będę zmuszony zmienić samochód na jakiś nowszy, większy i bezpieczniejszy.

Cieszę się, że zacząłem w okresach miesięcznych ‚śledzić’ stopień realizacji mojej Strategii. Tego, że w ogóle Strategię zbudowałem, postawiłem sobie jasno zdefiniowany cel, do którego dążę. SZCZERZE POLECAM KAŻDEMU!

Co takiego istotnego jest w powyższym wykresie? Przede wszystkim to, że najistotniejsza nie jest stopa zwrotu z portfela. Najistotniejszy jest przyrost kapitału. Oczywiście są to ze sobą ściśle powiązane wartości. Jeżeli ktoś prowadzi portfel inwestycyjny, do którego ani nie dopłaca, ani nie wypłaca środków, to jest to powiązanie 1:1. Zwrot z portfela to przyrost kapitału.

U mnie, a pewnie także u większości inwestorów, rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Wypłata środków na niespodziewane wydatki, miłe zaskoczenie w postaci premii  w pracy, uleganie pokusom (ahh te rowery 😀 )… to wszystko nie wpływa na stopę zwrotu z inwestycji, a jednak mocno ważny na wielkości zgromadzonego kapitału. Celem jest uzbieranie w konkretnym czasie konkretnej kwoty na konkretny zakup. Ma mi w tym pomóc odpowiednio wysoka stopa zwrotu z portfela oraz dyscyplina w finansach domowych, która przełoży się na bieżące oszczędności. Do tego oczywiście samorozwój, walka o podwyżkę z pracy lub nawet zmiana pracy na lepiej płatną. Dość skomplikowane zagadnienie, na które można spojrzeć z wielu stron! Grunt to iść do przodu! 🙂


STOP

Zapisałeś się już na listę wybrańców? 🙂

-> błyskawiczna informacja o nowych wpisach

-> informacja o zmianach wskazań barometru makro

-> informacja o wynikach portfela inwestycyjnego

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *