Podsumowanie portfela – maj 2017

Jak zwykle wpis trochę spóźniony – już 7 dzień czerwca! Tym razem nie będę się tłumaczył 🙂 Maj, chociaż ciekawy ze względu na publikacje wyników kwartalnych spółek, na giełdzie był stosunkowo… nudny. Niewiele się działo, marazm na rynku udzielił się również mnie. WIG stracił 2,5%. Podobnie indeks cenowy spółek z głównego parkietu. Mój portfel inwestycyjny zachował się nieco lepiej – zyskał symboliczne 0,37%. W portfelu zaszły też drobne zmiany. Dołączyły akcje dwóch spółek. Zapraszam!


Do bieżącej kontroli wyników portfela inwestycyjnego używam portalu MyFund.pl

Zapraszam do zapoznania się z moją Strategią Inwestycyjną 2017-2020którą realizuję za pomocą opisywanego tutaj Portfela inwestycyjnego

Sposób obliczania benchmarku opisałem w tym wpisie na blogu.

Polecam również przeczytać kilka ogólnych informacji o moim Portfelu inwestycyjnym, a właściwie portfelu inwestycyjno-oszczędnościowym


OPERACJE W PORTFELU W MAJU 2017 r.


Miałem nadzieję, że w maju sporo się wydarzy w moim portfelu inwestycyjnym. W końcu spółki publikowały wyniki za I kwartał. Co zaskakujące, było całkiem spokojnie.

Ferro i PKN Orlen utrzymały się w portfelu po publikacji swoich wyników. Były satysfakcjonujące.

Z drugiej strony jestem rozczarowany wynikami innych spółek. Niewiele z nich ‚przeszło’ przez mój skaner fundamentalny. Wyniki ogólnie rozczarowały, a jeżeli już znalazłem spółki niezłe pod względem fundamentalnym, to były drogie. Brakowało ‚wentyla bezpieczeństwa’.

Dlatego do portfela w maju trafiły tylko dwie spółki, chociaż środków w części agresywnej portfela, zgodnie ze Strategią, mam aż na 5 spółek!

Do portfela wrócił Boryszew. Dobre wyniki w I kwartale, liczę na ich utrzymanie w II kwartale. Do tego dalej jest stosunkowo tani. Chociaż technicznie opór w okolicach 12 zł jest bardzo mocny. Kupiłem po 11,56 zł (z uwzględnieniem prowizji).

Druga spółka, która wylądowała w portfelu to Lotos. Trochę z braku pomysłu na inne zakupy. Boję się, że może to być błąd, również ze względu na PKB Orlen, który już mam w portfelu. Dwie spółki. Obie z sektora paliwowego. Obie państwowe. Brak dywersyfikacji. Duża podatność na polityczne rozgrywki. Oby nie tym razem! Kupowałem po 54,62 zł.


UDZIAŁ AKTYWÓW W PORTFELU; STAN NA 31.05.2017 r.


Po zakupie akcji Lotosu i Boryszewa, udział akcji i certyfikatów w portfelu wzrósł z 23% do 34%. Docelowo w chwili obecnej portfel powinien być zrównoważony ‚pół na pół’. Ciągle brakuje mi dwóch ciekawy spółek do kupienia. Może jakieś pomysły?


Podejmowanie decyzji inwestycyjnych jest dla mnie łatwiejsze dzięki MyFund.pl, gdzie mogę na bieżąco obserwować wyniki mojego portfela inwestycyjnego. Świetne narzędzie, które daje mi pełną kontrolę nad portfelem. A przecież informacja o tym, co się dzieje w naszym portfelu to podstawa 🙂


SZCZEGÓŁOWY SKŁAD PORTFELA; STAN NA 31.05.2017 r.


Doszedł Boryszew i Lotos. Reszta bez zmian. Trochę zbyt duży udział gotówki, która nigdzie nie jest ulokowana. Część jest trzymana z myślą o zakupie akcji, a część, ta z bieżących oszczędności, wkrótce zostanie ulokowana w jakieś bezpieczne aktywa.

Kolejny dylemat – lokaty? Realnie tracimy na nich ze względu na ujemną realną stopę procentową (wpis). Z drugiej strony, bez lokat tracimy jeszcze więcej! Oficjalna inflacja konsumencka wynosi obecnie ok. 2%. Chociaż dla mnie istotniejsze są ceny mieszkań – w końcu celem mojego oszczędzania jest zakup mieszkania/domu, więc to ceny nieruchomości w interesujących mnie lokalizacjach wyznaczają ‚moją inflację’.

Być może obligacje korporacyjne? Fundusze sporo zżerają w opłatach, a inwestowanie samemu w obligacje korporacyjne to kolejne ‚obciążenie czasem’, o co będzie trudno. Poza tym to już nie tak do końca bezpieczne aktywo, a tylko takie chcę mieć w bezpiecznej części portfela.


PORÓWNANIE DO INDEKSÓW I BENCHMARKU – WYNIKI MAJA 2017 r.


Portfel w maju wzrósł o symboliczne 0,37%. Wynik względnie niezły, gdyż wszystkie indeksy traciły. Najwięcej WIG i Indeks cenowy.

WIG stracił gównie z powodu WIG20. Pozostałe indeksu (mWIG40, sWIG80) straciły niewiele. Ciekawy jest nowy Indeks cenowy publikowany przez Stooq. PLWS stracił aż -2,51%.

Swoją drogą Indeks cenowy jest bardzo ciekawy. W ‚portfelu’ indeksu znajdują się wszystkie spółki z głównego parkietu. Pod tym względem jest podobny do WIG. Jedyna różnica jest taka, że WIG jest ważony kapitalizacją spółki, a Indeks cenowy nie. Oznacza to, że KGHM ma taki sam wpływ na Indeks cenowy, co Ferro. Oczywiście takie rozwiązanie ma swoje wady, jednak dobrze pokazuje jak zachowuje się szeroki rynek.

Jeżeli spojrzymy na Indeks cenowy w ostatnich miesiącach to widzimy następujący obrazek:

Bardzo duży wzrost w styczniu i lutym, a później regularny spadek aż do dziś, który ‚zjadł’ połowę zysków z początku roku. Dane te powinny pokrywać się z wynikami portfelów wielu inwestorów. Na przykład mój Portfel inwestycyjny w tym okresie zachowywał się następująco:

  • styczeń – luty: +6,63%
  • marzec – maj: +1,19%

Warto od czasu do czasu porównać swój portfel do Indeksu cenowego oraz sprawdzić, jak zachowuje się szeroki rynek. Główne indeksy giełdowe, szczególnie WIG20, często są ‚spaczone’ notowaniami największych spółek. Banki, spółki państwowe… najczęściej nie odzwierciedlają one składu naszych portfeli inwestycyjnych.


PORÓWNANIE DO INDEKSÓW – OD POCZĄTKU ISTNIENIA PORTFELA


Od początku inwestowania portfel wzrósł o 39,65%. Całkiem przyzwoity wynik. Lepszy osiągnąłbym, gdybym całość środków inwestował w mWIG40, który w analogicznym okresie wzrósł o 48,5%.

Przypominam, że portfel nie jest typowym portfelem giełdowym, tylko zrównoważonym, w którym dużą część stanowią bezpieczne aktywa w postaci gotówki, lokat itp. W tym kontekście osiągnięty wynik jest całkiem niezły.


PORÓWNANIE DO BENCHMARKU – OD POCZĄTKU ISTNIENIA PORTFELA


Znacznie więcej o wynikach osiąganych przez Portfel mówi benchmark, który odzwierciedla przeciętny skład Portfel a w każdym z miesięcy. Więcej o budowie benchmarku pisałem tutaj.

Portfel w okresie inwestycji wzrósł o 39,65%, a benchmark o 28,63%. Przewaga nad benchmarkiem wynosi 11,02 pkt procentowych. Jest to wynik dobry. Jednak gdy przyjrzymy się przebiegowi zielonej linii (przewaga nad benchmarkiem) okaże się, że większość przewagi wypracowana została w początkowym okresie inwestowania. Później przewaga nieznacznie malała lub rosła – można powiedzieć, że poruszała się w trendzie bocznym.

Pokazuje to, jak trudno pokonać rynek, szczególnie, że w realnym inwestowaniu narażeni jesteśmy na dodatkowe koszty w postaci prowizji, podatków, ‚kosztów płynnościowych’, opłat za rachunek itp. Dlatego warto oszczędzać na prowizjach! Można również policzyć, ile w ostatnim roku wydałeś na prowizje. I czy nie warto rozejrzeć się za tańszym biurem maklerskim? O kosztach prowizji pisałem co nieco w tym miejscu.


ŚREDNIOROCZNA STOPA ZWROTU – CAGR


Portfel średniorocznie zyskiwał 9,28%, co uznaje za dobry wynik. Cieszyłbym się, gdybym przekroczył magiczną barierę 10%. Jednak będzie to bardzo trudne, ponieważ zgodnie ze Strategią inwestycyjną, coraz większą część portfela stanowić będą bezpieczne aktywa. Portfel o takim kształcie będzie mniej ryzykowny, ale jednocześnie trudniej będzie osiągnąć dwucyfrową stopę zwrotu.

Mogę pokusić się o rozbicie Portfela na dwie części (co początkowo rozważałem) i policzyć osobno stopę zwrotu dla części agresywnej (akcje) i bezpiecznej (gotówka, lokaty itp.). Póki co nie widzę sensu takiego dzielenia Portfela. Na etapie tworzenia Strategii postanowiłem, że spojrzę na swoje oszczędności całościowo, bez dzielenia nad ‚podportfele’. Grunt to osiągnąć cel inwestycyjny.


Wróciła inflacja! Póki co tylko 1,8%… właśnie, czy tylko?

Czy wiesz, że inflacja 1,8% spowoduje, że w ciągu 5 lat Twoje oszczędności trzymane ‚w skarpecie’ stracą prawie 10% na wartości?

Zabezpiecz swoje pieniądze lokatami! Prosto, bez ryzyka, bez utraty wartości pieniędzy!

Listę aktualnie najatrakcyjniejszych lokat możesz znaleźć w tym miejscu.


STOPIEŃ REALIZACJI STRATEGII


Skoro wspomniałem o celu inwestycyjnym to spójrzmy na ostatni z wykresów, czyli stopień realizacji Strategii (osiągnięcia celu). Póki co jestem na początku drogi, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku. Najważniejsze, że zielona linia znajduje się nad czarną! 🙂

Przyrost kapitału na zadowalającym poziomie! Oby kolejne miesiące były równie udane, jak początek roku! 🙂


STOP

Zapisałeś się już na listę wybrańców? 🙂

-> błyskawiczna informacja o nowych wpisach

-> informacja o zmianach wskazań barometru makro

-> informacja o wynikach portfela inwestycyjnego

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *