Dane makro za maj 2017

W zeszłym miesiącu trochę się ociągałem i nie było wpisu. Dziś nadrabiam. Krótko o produkcji przemysłowej, produkcji budowlano-montażowej, inflacji CPI i PPI oraz sprzedaży detalicznej. Czyli o najistotniejszych wskaźnikach makroekonomicznych opisujących stan polskiej gospodarki. Krótko mówiąc, dalej jest dobrze! Koniunktura sprzyja!


Jeśli jeszcze nie wiesz, czym jest barometr makro, proponuję zapoznać się z tą zakładką. Jest tam wytłumaczone, czym jest barometr makro, co na niego wpływa oraz jak prezentowały się wskazania w przeszłości.

W skrócie: barometr oparty jest na dwóch składowych – wskaźniku wyprzedzającym CLI oraz danych makroekonomicznych publikowanych przez GUS.


Opublikowane przez GUS dane makro:

  • inflacja CPI (r/r): 1,9% (prognoza 1,9%)
  • inflacja PPI (r/r): 2,5% (prognoza 2,9%)
  • sprzedaż detaliczna (r/r): 8,4% (prognoza 9,05%)
  • produkcja przemysłowa (r/r): 9,1% (prognoza 8,5%)
  • produkcja budowlano-montażowa (r/r): 8,4% (prognoza 14,50%)

Krótkie podsumowanie:

Dane w dalszym ciągu są bardzo dobre! Mamy dane za dwa miesiące II kwartału i wiele wskazuje na to, że wysoka dynamika wzrostu PKB kwartalnego r/r utrzyma się! Mam nadzieję, że przełoży się to na nasze portfele i poczujemy, że jesteśmy bogatsi.

Warto zauważyć, że nieco spadła inflacja konsumencka (CPI) do 1,9%. Również spada inflacja producentów, czyli PPI. Jest to dobry znak, wygląda na to, że Rada Polityki Pieniężnej postępuje prawidłowo nie podnosząc póki co stóp procentowych.

Sprzedaż detaliczna napędzana dobrą sytuacją na rynku pracy oraz środkami z 500+, których w analogicznym okresie poprzedniego roku (maj 2016) jeszcze nie mieliśmy do dyspozycji. Sprzedaż rozczarowała pod jednym względem – jej tempo jest niższe od prognoz analityków. Wzrost r/r wyniósł 8,4%, wobec prognozy 9,05%.

Produkcja przemysłowa wysoka. Co cieszy, po gorszym marcu i kwietniu.

Nieco rozczarowuje produkcja budowlano-montażowa, która przecież powinna być motorem wzrostu PKB w tym roku. Analitycy oczekiwali wzrostu r/r o 14,5%. Mamy 8,4%. Na szczęście, na danych wygładzonych średnią 3-miesięczną widać, że dalej wszystko jest ok. Zmierza w dobrym kierunku.


Wróciła inflacja! Póki co tylko 1,8%… właśnie, czy tylko?

Czy wiesz, że inflacja 1,8% spowoduje, że w ciągu 5 lat Twoje oszczędności trzymane ‚w skarpecie’ stracą prawie 10% na wartości?

Zabezpiecz swoje pieniądze lokatami! Prosto, bez ryzyka, bez utraty wartości pieniędzy!

Listę aktualnie najatrakcyjniejszych lokat możesz znaleźć w tym miejscu.


SPRZEDAŻ DETALICZNA


Na powyższym wykresie prezentującym sprzedaż detaliczną po oczyszczeniu z wpływu inflacji CPI (r/r; średnia 3-miesięczna) oraz dynamikę wzrostu PKB kwartalnego r/r, doskonale widać, jak istotny wpływ na PKB ma konsumpcja. Konsumpcja przeżywa bardzo dobry czas. Poprawa koniunktury, lepsza sytuacja na rynku pracy (niestety, nie wszędzie) oraz Program 500+ sprawiają, że mamy więcej pieniędzy oraz lepsze nastroje. W rezultacie więcej konsumujemy.

Póki co, wszystko wygląda dobrze. Średnia 3-miesięczna i to po uwzględnieniu inflacji (która przecież wyraźnie wzrosła!), konsekwentnie utrzymuje poziom ponad 6% r/r. Tak dobrze może nie być w kolejnych miesiącach, o czym niejednokrotnie pisałem. W drugim półroczu konsumpcja dalej będzie rosła, ale już nie tak szybko. Związane jest to z faktem, że w bardzo dużej mierze do wzrostu konsumpcji dołożył się Program 500+. Konsumpcja, podobnie jak inne wskaźniki mierzące dynamikę, liczone są rok do roku. Dziś porównujemy okres, w którym mamy w portfelach pieniądze z 500+, do okresu, w którym ich jeszcze nie mieliśmy. Jest to pewnego rodzaju ‚bonus’ dla konsumpcji, a w rezultacie dla dynamiki PKB. W drugim półroczu ten bonus wygaśnie z oczywistej przyczyny – będziemy porównywać konsumpcja Polaków do okresu, w których już mieli w portfelach pierwsze środki z Programu 500+. W dynamice obliczanej rok do roku Program 500+ zacznie być neutralny. Chociaż nominalnie poziom konsumpcji pozostanie ciągle na wysokim poziomie.


PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA


Trudniejsza do prognozowania jest produkcja przemysłowa. Jest ona silnie skorelowana ze sprzedażą detaliczną. Nic dziwnego, istnieje prosta relacja. Produkuje się po to, aby skonsumować. Oczywiście można też konsumować towary importowane lub wyprodukowane towary magazynować. Stąd nie zawsze korelacja pomiędzy produkcją, a sprzedażą jest idealna.

Cieszy, że po małym załamaniu w okresie marzec-kwiecień, produkcja wraca do solidnych poziomów. Średnia 3-miesięczna rośnie r/r 6,5%! Bardzo dobry wynik!


PRODUKCJA BUDOWLANO-MONTAŻOWA


Dane za maj rozczarowały analityków, ale póki co nie ma powodów do obaw. Produkcja budowlano-montażowa, która odzwierciedla poziom inwestycji, dynamicznie rośnie w 2017 roku. W 2016 roku było sporo przejściowych kłopotów, które wydaje się, że mamy za sobą. Na szczęście! Do tego dobra koniunktura. A jak widać na wykresie powyżej, inwestycje są mocno koniunkturalne. Co więcej, koniunkturalność jest bardzo regularna, więc jeżeli nie wydarzy się nic niespodziewanego, możemy być niemal pewni, że w 2017 roku inwestycje dołożą sporo do wzrostu PKB. Oby. Jest to także dobra wiadomość dla firm budowlanych i okołobudowlanych.

Inwestycje mają szansę w drugim półroczu stać się motorem napędowym gospodarki, w miejsce konsumpcji, która prawdopodobnie nieco wyhamuje.


Od początku 2017 roku prowadzę swój portfel inwestycyjny zgodnie ze Strategią Inwestycyjną.

Istotne jest, aby wyznaczyć sobie cel i konsekwentnie go realizować!

Polecam dwa wpisy na blogu związane ze Strategią:

  1. Teoretyczne podejście do tworzenia Strategii – pomoże ci stworzyć własną!
  2. Opis mojej Strategii Inwestycyjnej na lata 2017-2020

INFLACJA KONSUMENTÓW ORAZ PRODUCENTÓW


Po solidnym wzroście inflacji CPI (czerwona linia) od drugiej połowy 2016 roku, nastąpiło wyhamowanie. Jest to pozytywna wiadomość. W tej chwili inflacja znajduje się w celu inflacyjnym NBP, więc Rada Polityki Pieniężnej nie ma podstaw do podwyżki stóp procentowych.

Z jednej strony brak podwyżki stóp procentowych jest dobra wiadomość dla osób posiadających kredyty, szczególnie długoterminowe (m.in. hipoteczne!), które oprocentowane są według stałej stawki + WIBOR. Wyższe stopy to wyższy WIBOR. Wyższy WIBOR, to wyższa rata. Jeżeli masz kredyt, powyższy wykres powinien cię ucieszyć – inflacja nie wymyka się spod kontroli!

Z drugiej strony mamy obecnie ujemne realne stopy procentowe, czyli inflacja CPI jest wyższa od referencyjnej stopy procentowej. Jest to zła wiadomość dla oszczędzających, którzy realnie (po inflacji) tracą na lokatach i kontach oszczędnościowych! Oczywiście nie oznacza to, że powinniśmy porzucić lokowanie wolnych środków. Jeżeli chcemy, możemy zainwestować w bardziej ryzykowne aktywa. Jeżeli nie lubimy ryzyka, lepiej trzymać środki na lokacie 1,5%-2,5%, niż w skarpecie… Wtedy tracimy najwięcej przez inflację!

Na temat inflacji, stóp procentowych i wpływu na oszczędności pisałem m.in. we wpisach:

  1. Wraca inflacja! Co z oszczędnościami?
  2. Ujemna realna stopa procentowa – tracimy na lokatach!

Wato zwrócić uwagę, że ruch na inflacji konsumenckiej (CPI) jest zgodny z ruchem na inflacji producenckiej (PPI). Taka konsekwencja może wskazywać, że zatrzymanie dynamiki wzrostu będzie trwalsze.


PODSUMOWANIE DANYCH MAKRO


Jeżeli przeczytałeś powyższy wpis, a przynajmniej krótki komentarz to wiesz, że jest dobrze! Koniunktura sprzyja, z czego, mam nadzieję, skorzystamy wszyscy.

Drugie półrocze, zresztą jak zawsze, z pewnością będzie ciekawe. Zobaczymy, jak zachowa się sprzedaż detaliczna, gdy minie okres ‚bonusu’ Programu 500+. Interesujące będą inwestycje, które dalej powinny rosnąć.


PODSUMOWANIE BAROMETRU MAKRO:

  • Pierwsza składowa (dane GUS): Trend wzrostowy
  • Druga składowa (CLI): Trend spadkowy
  • WSKAZANIE BAROMETRU: Na rynku – obserwuj!

STOP

Zapisałeś się już na listę wybrańców? 🙂

-> błyskawiczna informacja o nowych wpisach

-> informacja o zmianach wskazań barometru makro

-> informacja o wynikach portfela inwestycyjnego

 

 

Podziel się:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *