Dane makro za lipiec 2017

Najnowsze dane makro pokazują, że w polskiej gospodarce dzieje się dobrze. Co więcej, wszystko przebiega założoną ścieżką. Czyli dynamika konsumpcji w relacji rok do roku nieco słabnie, za to mocno przyspiesza dynamika inwestycji – również w relacji rok do roku. Produkcja przemysłowa utrzymuje się na wysokim poziomie. Po prostu mamy bardzo dobrą koniunkturę gospodarczą!


Jeśli jeszcze nie wiesz, czym jest barometr makro, proponuję zapoznać się z tą zakładką. Jest tam wytłumaczone, czym jest barometr makro, co na niego wpływa oraz jak prezentowały się wskazania w przeszłości.

W skrócie: barometr oparty jest na dwóch składowych – wskaźniku wyprzedzającym CLI oraz danych makroekonomicznych publikowanych przez GUS.


Opublikowane przez GUS dane makro:

  • inflacja CPI (r/r): 1,7% (prognoza 1,7%)
  • inflacja PPI (r/r): 2,2% (prognoza 1,9%)
  • sprzedaż detaliczna (r/r): 7,1% (prognoza 7,5%)
  • produkcja przemysłowa (r/r): 6,2% (prognoza 8,4%)
  • produkcja budowlano-montażowa (r/r): 19,8% (prognoza 13,8%)

Krótkie podsumowanie:

Inflacja CPI (konsumentów) utrzymuje się w przedziale traktowanym przez NBP jako cel inflacyjny (1,5-3,5%). Nie ma więc w tej chwili presji na podwyżkę stóp procentowych. Jest to dobra wiadomość. Mimo wzrostu gospodarczego, rosnącej konsumpcji oraz produkcji, polska gospodarka nie przegrzewa się. Może to sugerować, że do szczytu koniunktury jeszcze nam daleko.

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 7,1% r/r. Bardzo dobry wynik. W swoich analizach posługuję się sprzedażą detaliczną z uwzględnieniem inflacji CPI (eliminowanie wpływu wzrostu cen na sprzedaż) oraz wygładzam dane średnią 3-miesięczną. Ze względu na duże miesięczne wahania danych. Tak zbudowane dane dotyczące konsumpcji pokazują, że dynamika wzrostu zaczęła nieco hamować. Mimo wszystko, dalej jest to bardzo dobra wartość dynamiki, pokazująca, że konsumenci (my wszyscy!) czują w portfelach poprawę.

Produkcja przemysłowa w ostatnich miesiącach, mimo wygładzania średnią 3-miesięczną, podlega sporym wahaniom. Dynamika wzrostu jest zadowalająca.

Produkcja budowlano-montażowa, która odzwierciedla poziom inwestycji w gospodarce w dalej się rozpędza! Inwestycje podlegają bardzo silnym wahaniom koniunkturalnym. Dużo silniejszym niż sprzedaż detaliczna czy produkcja przemysłowa. Obecnie wkraczamy na ścieżkę dynamicznego wzrostu inwestycji w relacji rok do roku. W perspektywie kolejnych 2-4 kwartałów to właśnie rosnąc inwestycje mogą zastąpić konsumpcję w roli motoru napędowego polskiej gospodarki.


SPRZEDAŻ DETALICZNA


Jak wyżej zaznaczyłem w krótkim podsumowaniu, dynamika sprzedaży detalicznej nieco hamuje. Jest to naturalny stan rzeczy wynikający z faktu, że w danych rok do roku (tak, jak liczona jest dynamika) coraz mniejszą rolę odgrywają dodatkowe pieniądze z Programu 500+. Ostatecznie pozytywny wpływ Programu na dane mierzone rok do roku skończy się, mniej więcej, na przełomie III i IV kwartału.  Jest to związane z tzw. efektem bazy statystycznej. Czyli w pierwszym roku wypłaty środków z 500+ (potężny zastrzyk dla konsumpcji!) porównywaliśmy się z danymi, gdy 500+ nie było. Naturalne było, że widać było wzrost w relacji rok do roku. Obecnie dane podawane są w relacji do okresu, w którym 500+ już dostawaliśmy.

Przekładając to na kieszeń przeciętnego Kowalskiego można przytoczyć prosty przykład:

  • Rodzina Pana Kowalskiego liczy 5 osób – Pan i Pani Kowalscy oraz 3 ich dzieci (w wieku do 18 lat).
  • Państwo Kowalscy, ze względu na liczną rodzinę, od razu konsumują swoje zarobki.
  • Przed wprowadzeniem Programu 500+ ich dochód w lipcu 2015 roku wyniósł 5000 zł.
  • Po wprowadzeniu Programu 500+ Państwo Kowalscy zaczęli pobierać środki na 2 najmłodszych dzieci, co dało im dodatkowy 1000 zł do domowego budżetu miesięcznie.
  • Sytuacja zawodowa Państwa Kowalskich nie zmieniła się, więc po roku, w lipcu 2016 ich dochód wyniósł 5000 zł z pracy oraz 1000 zł z Programu 500+.  Łącznie ich dochód wyniósł 6000 zł.
  • Dzięki Programowi 500+, mimo, że ciągle zarabiają w pracy tyle samo, ich dochody (a także konsumpcja) w relacji rok do roku wzrosły o 20%! (6000 zł w lipcu 2016 do 5000 zł w lipcu 2015).
  • Po kolejnym roku w życiu Państwa Kowalskich nie zaszły żadne zmiany. Dalej zarabiają 5000 zł oraz pobierają 1000 zł z Programu 500+. Łącznie ich dochód w lipcu 2017 roku wynosi 6000 zł.
  • Jednak teraz w relacji rok do roku (2017 do 2016) ich dochody nie wzrosły. Dynamika r/r wynosi dokładnie 0%! (6000 zł w 2017 roku oraz 6000 zł w 2016 roku).

Na tej zasadzie (oczywiście powyższy przykład jest mocnym uproszczeniem) Program 500+ wpłynął na dynamikę konsumpcji w skali całego kraju. Na dynamice rok do roku pozytywny wpływ widać tylko w ciągu pierwszych 12 miesięcy trwania programu.


Chociaż dynamika sprzedaży detalicznej spada ze względu na koniec ‚efektu bazy statystycznej’, to ciągle można ją odczytywać pozytywnieDalej jest to bardzo solidny wzrost, napędzany poprawą na rynku pracy (niskie bezrobocie oraz rosnące wynagrodzenia). 



Deficyt… to słowo bardzo często pojawia się w mediach i w naszych dyskusjach. Wydaje nam się, że wszyscy wiedzą, a przynajmniej ‚czują’, czym deficyt jest…

Czym jest deficyt?
Jak jest liczony?
Gdzie kryją się „pułapki”?
Czy warto sobie nim zawracać głowę?

Poznaj odpowiedzi na powyższe pytania we wpisie: „Deficyt deficytowi nierówny…

 


PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA


Produkcja przemysłowa rośnie w zadowalającym tempie. Widać spore wahania, ale w dalszym ciągu są to wzrosty 4-7% r/r. Po raz ostatni z utrzymaniem dynamiki produkcji przemysłowej na poziomie ponad 5% r/r mieliśmy do czynienia przed 2012 rokiem.

Produkcja przemysłowa jest mocno dodatnio skorelowana ze sprzedażą detaliczną (korelacja ta nieco załamała się w zeszłym roku, ale wszystko wraca do normy), więc można się spodziewać, że póki sytuacja na rynku pracy jest dobra, dynamika produkcji przemysłowej utrzymywać się będzie na wysokich poziomach.


PRODUKCJA BUDOWLANO-MONTAŻOWA


Rzecz, która cieszy najbardziej oraz którą większość analityków przewidywała już dobre kilka miesięcy temu – jest odbicie w inwestycjach. Z jednej strony związane jest to z niską bazą statystyczną z zeszłego roku, z drugiej ruszają inwestycje finansowane środkami unijnymi. Prywatni przedsiębiorcy ‚przyzwyczaili się’ do zmian prawnych wprowadzonych po dojściu PiS do władzy. Dodatkowo w przyszłym roku województwa oraz samorządy powinny w końcu zacząć więcej inwestować.

Produkcja budowlano-montażowa podlega bardzo dużym wahaniom. Obecnie zbliżamy się do szczytów wyznaczonych w 2013 i 2010-2011 roku. Utrzymanie tak wysokiej dynamiki będzie możliwe na pewno do półrocza 2018 roku. Później? Wiele zależy od koniunktury gospodarczej, środków unijnych, inwestycji rządowych i samorządowych. Czyli na dzień dzisiejszy wróżenie z fusów.


Wróciła inflacja! Póki co tylko 1,8%… właśnie, czy tylko?

Czy wiesz, że inflacja 1,8% spowoduje, że w ciągu 5 lat Twoje oszczędności trzymane ‚w skarpecie’ stracą prawie 10% na wartości?

Zabezpiecz swoje pieniądze lokatami! Prosto, bez ryzyka, bez utraty wartości pieniędzy!

Listę aktualnie najatrakcyjniejszych lokat możesz znaleźć w tym miejscu.


INFLACJA KONSUMENTÓW ORAZ PRODUCENTÓW


Rozpędzona gospodarka to także duża presja na wzrost cen produktów. Zarówno po stronie konsumentów (CPI), jak i producentów (PPI). I rzeczywiście na wykresie widać wzrost inflacji (CPI i PPI) od III kwartału zeszłego roku. Na szczęście inflacja CPI utrzymuje się w celu inflacyjnym NBP, dzięki czemu nie ma presji na podwyżkę stóp procentowych. Przypominam, że obecnie podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 1,5%. Przy inflacji powyżej tej wartości oznacza to, że realne stopy procentowe są ujemne. Nie jest to dobra wiadomość dla oszczędzających (jak ja), za to całkiem pozytywne dla wzrostu gospodarczego (tani kredyt) oraz dla osób zadłużonych, np. posiadających hipotekę (niskie odsetki). Więcej o ujemnych realnych stopach procentowych pisałem tutaj.

Sporo osób narzeka, całkiem słusznie, że koszyk inflacyjny GUS nie do końca odpowiada przyzwyczajeniom konsumpcyjnym pojedynczych osób. Jasne, każdy z nas ma inny ‚koszyk dóbr’, więc czasem inflacja podawana przez GUS może mu się wydawać za wysoka (rzadko 🙂 ) lub za niska (zwykle!). Bierze się to ze względu na fakt, że często koncentrujemy się akurat na dobrach, które najmocniej drożeją w sklepach, nie przykładając wagi do towarów trzymających ceny lub nawet taniejących. Dlatego warto prowadzić własny budżet domowych, aby widzieć na co wydajemy i jak rosną koszty naszego życia.

Jeśli chodzi o szczegółowe rozbicie inflacji na części składowe (konkretne produkty, grupy produktów) to oczywiście GUS podaje takie informacje. W bardzo przystępnej formie podane są na portalu SpotData.pl.


PODSUMOWANIE I BAROMETR MAKRO


Bardzo dobra koniunktura w Europie i na świecie udziela się również polskiej gospodarce. Stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy, dobre wyniki budżetowe (choć pewnie na koniec roku znów, niestety, będzie deficyt) pozwalają optymistycznie patrzeć na kolejne miesiące. W mojej opinii przewidywanie w dłuższej perspektywie nie ma większego sensu. Wystarczy, że kolejne miesiące zapowiadają się bardzo pozytywnie. Oby nie pojawił się żaden „czarny łabędź”.

Barometr makroekonomiczny w części zbudowanej w oparciu o dane makroekonomiczne GUS znów wskazuje, że gospodarka się rozwija. Zeszłomiesięczny ‚spadek’ spowodowany był wahaniem produkcji przemysłowej.

Również giełda wydaje się dostrzegać dobrą koniunkturę. Chociaż na ‚rekordy’ WIG i WIG20 patrzę z przymrużeniem oka. WIG zbyt mocno, moim zdaniem, uzależniony jest od WIG20. I to właśnie największe spółki ‚ciągną’ giełdę do przodu. Indeks cenowy, w którym wszystkie spółki mają takie same znaczenie (nie jest ważony kapitalizacją) nie wygląda już tak różowo.


PODSUMOWANIE BAROMETRU MAKRO:

  • Pierwsza składowa (dane GUS): Trend wzrostowy
  • Druga składowa (CLI): Trend spadkowy
  • WSKAZANIE BAROMETRU: Na rynku – obserwuj!

STOP

Zapisałeś się już na listę wybrańców? 🙂

-> błyskawiczna informacja o nowych wpisach

-> informacja o zmianach wskazań barometru makro

-> informacja o wynikach portfela inwestycyjnego

 

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *